zachmurzenie
kalejdoskopy życia
sierść łąk
zmechacona na moim
starym swetrze wspomnień
kiedyś
siedziałeś tu ze mną
pełen emocji
tak bardzo twoich
teraz
obumierasz powoli
pustostan antagonistyczny
to wina rozumu
ta cała martwica śmierci
i ten ból który chciał nadejść
lecz mu nie pozwoliłeś
na szczęście
uczucia wyśnione
a nie-bo o ciebie strachliwe