zapomnienie ażeby nie tęsknić
za niezatęsknionym
muszę pustynię snów
zamieść pod wycieraczkę

cyklicznie
mechanizm antyobronny
monotonnie

walka spuchniętymi palcami
rozklejanie nieba
rozdrapane z zakamarków
resztki słońc

wiesz
czasem już tak jest
że nawet
najbardziej gorzkie lekarstwo
nie pomaga

objawy dystansu dusz
odosobnienia bytów

i na koniec
skradzione wspomnienia
powiewające delikatnie na wietrze

a więc
co się stało?


22.11.2009