zima2 uciekam od ciebie
bo zimno

pajęczyna wspomnień osnuta mgłą zamierzchłych westchnień
i kruczoczarne pukle chmur
okalające
zmożone nocą oblicze słońca

a ja mam dziś
piołunowe usta
krwawiące bezdechem rozpaczy
i posrebrzone kryształem myśli

nie martw się
dreszcz naszych nie-wymyśleń
to tylko stan przejściowy

między pełnią a pustką

chyba dziś utonę
w wybielonym braku czasu

czy to kończy się świat?

uciekam od bólu
bo zimno


23.01.2009